Spalmy sobie zabytki. Zlodowacenie

Stała sobie spokojnie kamienica. Tuż przy słynnym NCŁ i do tego przy parku, ot, Kilińskiego 93. Jeden z niewielu pełnych narożników w Łodzi, wpisany (tylko, na nieszczęście) do gminnej ewidencji zabytków. Mogłaby chyba trafić do rejestru, ale to trwa. Jak wiadomo, jak coś jest w ewidencji ZABYTKÓW, to zabytkiem wg prawa w przypadku złego stanu […]

Pomagać? Tylko odpowiedzialnie

Na dramacie ekskluzywnego niegdyś łódzkiego osiedla wiele osób usiłuje dziś zbijać kapitał polityczny. Nie mówię tu oczywiście o p. Agnieszce Wojciechowskiej von Heukelom, która z mieszkańcami jest od początku i obecnie jako ich pełnomocnik stara się pomóc. Mam na myśli osoby, które chętnie organizują konferencje pod wysokościowcami i obiecują złote góry, szkoda, tylko, że złote […]

Budki pana prezydenta

Unikam, na ile się da, komentowania politycznych imprez na tym blogu, trudno jednak nie zabrać głosu po wypowiedzi odwołanego w referendum prezydenta. Podczas konwencji wyborczej PiS, pan Kropiwnicki perorował o niszczeniu przedsiębiorczości w wyniku usuwania handlowych budek z pasów drogowych. Przyznaję, jestem przeciwnego zdania i wiele razy domagałam się, by równo traktować drobnych przedsiębiorców – […]

Świat wg Wielkiego Rewitalizatora

Spotkaliśmy się dziś z dziennikarzami przy neorenesansowej kamienicy Szykierów przy ul. Północnej 1/3, zbudowanej w latach 1896-1901, a nieremontowanej pewnie co najmniej od wojny. To ta z 300-metrowym ceglanym składem ryb w piwnicy. Wpisana do wojewódzkiej ewidencji zabytków. Za moment ten efektowny narożnik zacznie znowu zdobić okolice Parku Staromiejskiego, a doszły nam jeszcze prace konserwatorskie […]

Wojtkowi Makowskiemu odpowiedź

Z przykrością muszę stwierdzić, że czasem dążenie do ideału, przysłania odpowiedzialność. Przytrafiło się to dziś mojemu bliskiemu znajomemu, Wojtkowi Makowskiemu. Czuję się zobowiązana do odniesienia się do zarzutów, postawionych budżetowi obywatelskiemu, który miałam zaszczyt inicjować i który wraz z radnymi z komisji nadzoruję. Oczywiście,  nie podważam prawa do dyskusji i do krytyki przyjętych zasad i […]

Bez kpin z łodzian, szanowni fachowcy!

(Przepraszam tych architektów i urbanistów, którzy naciskali o ucywilizowanie inwestowania w Łodzi, Wam upomnienie się nie należy.) Dziś w dodatku Kocham Łódź ukazał się kolejny artykuł, kpiący ustami prezesa Łódzkiej Okręgowej Izby Architektów z budowy woonerfu na 6 Sierpnia i z budżetu obywatelskiego jako narzędzia decydowania o mieście przez jego obywateli. Mam co prawda wrażenie, […]

Na słowie monopolisty polegaj jak na…

Światło dzienne ujrzała decyzja Generalnego Konserwatora Zabytków o uchyleniu nakazu wykonania projektu i przeprowadzeniu rekonstrukcji kamienicy PGE zw. Niewidzialną. Wiele razy odsądzałam od czci i wiary konserwatorów zabytków i nadzór budowlany. Czas się pokajać. Bezradność ta jak widać wynika z niedoprecyzowanych przepisów ustawowych lub (bardziej w to wierzę) z bzdurnych, niezgodnych z duchem prawa orzeczeń […]

Spalmy sobie zabytki

27 maja 2012 – nadal aktualne… Po wczorajszym efektownym grillu w elektrowni Nowej Tkalni wybrałam się tam na wycieczkę (bez kiełbasy, bo zjadłam wczoraj na działce). Od Kilińskiego widać ugięcie ściany w połowie budynku, od Milionowej 2 dogodnymi złomiarskimi wejściami pakują się na teren pogorzeliska w mojej obecności: 4 dzieci z okolicy („tam jest świetna […]

Jak ministerstwo pokazało fucka Fakorze

Tekst z 23 czerwca 2012, a jednak nadal aktualny… Ten moment wisiał nad miastem jak miecz Demoklesa. Pomimo prawomocnej decyzji o wpisie do rejestru zabytków w Dniu Ojca’2012 znika kawał naszej historii. Znany łódzki inwestor-wyburzacz, wycierający sobie usta przywiązaniem do naszego miasta postawił na swoim – przekonał ministra, generalnego konserwatora zabytków i radę konserwatorów, że […]

Miasto nienaprawiane czy nienaprawialne?

Byłam dziś na spacerze po ul. Targowej, Księżym Młynie (przy loftach w Ceskim Filmie polecam zupę czosnkową), skąd ponurym przesmykiem dotarłam do przystanku na wiadukcie Śmigłego-Rydza. Barierka wiaduktu mocno odchylona od pionu, od lat niemalowana, obok niej już pomazana, choć w miarę nowa wiata przystankowa z zardzewiałym koszem, na szlaku kolei scheiblerowskiej więcej butelek, niż […]