To, co dla mnie najważniejsze

Krótki wstęp

Zmotywowana przez znajomych (podziękowania) wyciągnęłam ze sterty dokumentów kalendarze z 2011 i 2012 roku, by sporządzić sprawozdanie z działalności radnego. Byłam niepoprawną optymistką – im głębiej w las, tym więcej notatek, odnośników, spotkań, pism i problemów do rozwiązania. Okazuje się bowiem, że radny (albo tylko ja mam tę przywarę) zajmuje się wszystkim – od lokalizacji przystanków w tunelu (oby powstał) po ustalanie czy drzewo na działce przy szkole faktycznie było spróchniałe. Można to z grubsza ocenić po tematyce interpelacji: http://bip.uml.lodz.pl/index.php?str=6024. Czasami rzeczy wielkie i ważne muszą ustąpić tym ludzkim, bardzo drobnym, lecz pilnym. Z reguły zaś na skutki starań i spotkań trzeba czekać zbyt długo, by naprawdę się nimi cieszyć. Jednak, przyznaję uczciwie, bardzo lubię to, co obecnie robię.

26 stycznia 2011 trafiłam w wir wydarzeń – prosto na sesję budżetową, gdy zasadnicze poprawki klubowe zostały już poustalane. I, jak każdemu radnemu, z wieloma zapisami trudno mi było się pogodzić. Kompromis to bardzo trudne słowo, zwłaszcza gdy wybiera się między zadaniami bardzo ważnymi, zasadniczymi i koniecznymi i w dodatku dla każdego ten podział wygląda inaczej, wszyscy zaś latami ponosimy konsekwencje tych ustaleń.

Dłuższy wstęp – priorytety

Jestem, jak być może wiecie, przeciwniczką budowy wszelkich pomnikowych inwestycji w naszym Mieście, stadionów, nowych dróg, bram miasta (wyjątek zrobiłam dla tunelu kolei konwencjonalnej). Uważam, że najpierw trzeba zadbać o to, co się już ma, wykorzystać potencjał miejsc, zdarzeń i ludzi (tą zasadą staram się kierować) – w tej dziedzinie Łódź ma chyba najwięcej w kraju do nadrobienia.

Łódź jest miastem, wymagającym ingerencji w prawie każdej dziedzinie i są to zadania na bardzo długi okres. Każdy z nas, mieszkańców, trochę wyobraża sobie kolejność i ważność tych wyzwań. Oczywiście, możecie się ze mną nie zgadzać, wtedy próbujcie mnie przekonać. Jakie są wg mnie zadania priorytetowe, na których musimy się skupić obecnie i przez 20 kolejnych lat?

  • Planowa odnowa centrum wraz z zaangażowaniem wszystkich właścicieli nieruchomości – kamienic, przestrzeni publicznej dostosowanej dla osób z wózkami i starszych, wykorzystanie zieleni wewnątrz kwartałów i rewaloryzacja zieleni przyulicznej. Przemyślana sprzedaż nieruchomości, wspierająca uzupełnianie zabudowy, skupiająca inwestycje w centralnych rejonach miasta. Maksymalne zabezpieczenie przy sprzedaży zabytków, nawet kosztem dochodu Gminy. Uporządkowanie estetyki reklam, identyfikacji wizualnej, usunięcie funkcji handlowych z tymczasowych budek do parterów kamienic oraz ujednolicenie kiosków, nawierzchni i mebli miejskich w zależności od charakteru zabudowy. W tej dziedzinie ruszyło się całkiem, całkiem pomimo ogromnych problemów.

  • Nadanie dodatkowych funkcji parkom poprzez wykorzystanie ulokowanych w nich budynków na funkcje uatrakcyjniające wypoczynek oraz otwarcie parków dla zajęć rekreacyjnych, kulturalnych i sportowych. Skupienie się na wspieraniu rekreacji i ogólnodostępnych zajęć sportowych, zamiast promowania kibicowania wielkim klubom. Coś się zaczyna dziać.

  • Ulokowanie świetlic środowiskowych w centralnych punktach enklaw biedy i dostosowanie ich do wymogów ustawowych. Tworzenie Centrów i Klubów Integracji Społecznej. Wprowadzenie kompleksowego, łatwo dostępnego programu odpracowywania zadłużenia czynszowego. Wprowadzenie specjalnego nadzoru i programów wsparcia we współpracy z uczelniami oraz doposażenie szkół na terenach trudnych społecznie. KIS-y się pojawiają, zapowiedzi zmian w strategiach są, jednej ze świetlic udało się pomóc….

  • Zapobieganie wyburzaniu zabytków  pod inwestycje drogowe. Przetestowane przy okazji walki z ul. Nowotargową.

  • Budowanie ulic jako całości pod kątem bezpieczeństwa wszystkich użytkowników, a nie dróg podporządkowanych przepustowości. Ograniczanie prędkości ruchu w terenach gęstej zabudowy mieszkaniowej na rzecz jego płynności poprzez fizyczne spowalniacze (ukształtowanie przebiegu jezdni, parkowanie naprzemienne, wyniesione skrzyżowania). Ta dziedzina zapowiada się na odwieczne pole bitwy.

  • Odpowiedzialne i konsekwentne planowanie przestrzenne. Ograniczenie zabudowy wielorodzinnej do wolnych terenów wewnątrz już istniejących skupisk zabudowy (zapobieżenie rozlewaniu Miasta) i zachęcanie do zabudowy jednorodzinnej w granicach Łodzi. Tworzenie zielonych kołnierzy ochronnych wokół osiedli mieszkaniowych. Wyznaczenie i uzbrojenie dużych terenów inwestycyjnych w pobliżu zewn. obwodnic miasta. Zabezpieczenie przed zabudową cennych przyrodniczo terenów zielonych i koryt rzecznych. Nie da się zaprzeczyć, punkt w trakcie realizacji, plany i strategie ruszyły.

  • Zapobieżenie dalszej degradacji transportu publicznego, zwłaszcza szynowego w obrębie całej aglomeracji łódzkiej. Maksymalne wykorzystanie intermodalnych możliwości poruszania się po mieście (parkingi P&R, węzły przesiadkowe kolej-ŁKA-MPK-samochód-rower). Nadrzędność potrzeb transportu publicznego nad indywidualnym. Zachęcanie mieszkańców terenów obrzeżnych do korzystania z transportu publicznego (poprawa dostępności i jakości). Dostosowywanie przystanków do potrzeb osób z problemami ruchowymi. Udało się zachęcić przewoźnika do zakupu nowych pojazdów ze środków unijnych, a także przeznaczyć kilka milionów złotych na szlifowanie torowisk.

  • Zapobieganie depopulacji Łodzi poprzez programy mieszkaniowe dla młodych ludzi, programy stypendialne, wspieranie małych firm i drobnego handlu i poprawę warunków życia w centrum oraz zróżnicowanie oferty kulturalnej. Zwiększenie ilości przedszkoli prowadzonych nie przez Gminę, lecz z opłatami identycznymi jak w przedszkolach publicznych. Drobne kroki w tej dziedzinie zostały postawione, ale czeka nas jeszcze bieg wokół równika.

  • Budowa schroniska dla zwierząt, zwiększanie skuteczności programów adopcyjnych, zapobieganie niekontrolowanemu rozmnażaniu się zwierząt. Odbudowa populacji drobnego ptactwa poprzez program popularyzujący lokowanie budek lęgowych i sadzenie w mieście roślin, zapewniających zimą pokarm. Po wykonaniu nowego projektu pojawiło się światełko w tunelu.

One thought on “To, co dla mnie najważniejsze

  1. Pingback: Czas podsumowań | Codziennie o Łodzi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>